
© Justyna Sekuła
Interpretację kolażu intuicyjnego możesz oprzeć na trzech pytaniach: Co widzę? Co czuję? Jak to się ma do mojego życia teraz? Najpierw przyglądasz się obrazom, potem zauważasz własne reakcje, a następnie sprawdzasz, czy odnajdujesz w pracy coś z tego, co aktualnie przeżywasz.
W moim podejściu interpretacja jest okazją do poznawania własnych skojarzeń i nadawania znaczeń temu, co powstało. Możesz zatrzymać się przy jednym szczególe albo popatrzeć na całość. Nie trzeba od razu rozumieć każdego fragmentu.
Jak interpretować kolaż intuicyjny w trzech krokach?
Żeby pokazać Ci, jak interpretować kolaż intuicyjny w praktyce, podzielę się jedną z prac z Dziennika Wglądów – mojego kolażowego dziennika. Przyjrzymy się jej wspólnie, korzystając z trzech kroków. Opowiem Ci, co widzę na tym kolażu, jakie uczucia we mnie budzi i jak łączy się z tym, co dzieje się w moim życiu.

© Justyna Sekuła
KROK 1: Co widzę?
Pierwszy krok polega na opisaniu tego, co rzeczywiście znajduje się na kolażu: obrazów, słów, kolorów i ich rozmieszczenia. Spójrz na pracę jak przez obiektyw aparatu i zarejestruj widoczne szczegóły. Na szukanie znaczeń przyjdzie czas później.
Co widzę na moim kolażu?
Kolaż zajmuje dwie strony dziennika. Po lewej stronie widzę zielony znak przedstawiający profil głowy i małą roślinę. Pod nim znajdują się słowa „NOWE ROZDANIE”, a niżej kolejne napisy: „wolność”, „prawda”, „dobro”, „Przeżywanie emocji”, „UCZUCIA JAK DORADCY” i „TALENT”. Litery mają różne rozmiary, a poszczególne wycinki układają się jeden pod drugim.
Po prawej stronie znajduje się duża, czarno-biała głowa wilka zwrócona w lewo. Za nią widzę fragment czerwono-różowego haftu (pamiętam, że to było serce) oraz czarno-biały rysunek dwóch kwiatów z liśćmi. Te elementy częściowo się nakładają.
Przy dolnej części głowy wilka i poniżej niej umieszczone są napisy: „Wewnętrzny wilk”, „ŻYCIE BEZ SMYCZY” oraz „uwolnić się od”, a pod nimi: „LĘKU”, „oczekiwań”, „POCZUCIA WINY”. Część słów ma zielone tło. Wokół obrazów i napisów pozostaje dużo białej przestrzeni.
KROK 2: Co czuję, kiedy na to patrzę?
W drugim kroku przyglądasz się własnej reakcji na kolaż. Zauważ, jakie emocje budzi całość, a jakie poszczególne fragmenty. Czy patrzenie na tę pracę jest przyjemne, trudne, a może obojętne? Czy jakiś element szczególnie Cię porusza?
Zwróć też uwagę na odczucia w ciele – napięcie, rozluźnienie, ciepło albo zmianę oddechu. Możesz czuć kilka rzeczy jednocześnie lub jeszcze nie umieć ich nazwać. Na początek wystarczy zauważyć, jak Ci jest z tym, na co patrzysz.
Co czuję, patrząc na mój kolaż?
Kolaż stworzyłam w 2022 roku i bardzo dobrze pamiętam moment życia, w którym powstał. Tym razem przyglądam mu się z dzisiejszej perspektywy i zauważam, co czuję, kiedy teraz na niego patrzę.
Moją uwagę najbardziej przyciągają wilk i słowa: „Wewnętrzny wilk” oraz „ŻYCIE BEZ SMYCZY”. Czuję jednocześnie ekscytację wolnością i lęk przed nią. Ta ekscytacja ma w sobie energię i lekkość. Mam ochotę nabrać więcej powietrza, odetchnąć pełną piersią. Jednocześnie zauważam napięcie, jakbym odruchowo trochę się usztywniała. Chwilami mój oddech robi się płytszy.
Zatrzymuję się przy tym, jak te dwa uczucia współistnieją. Patrzenie na wilka jest dla mnie zarazem przyjemne i niepokojące. Daję sobie chwilę, żeby poczuć jedno i drugie.
KROK 3: Jak to się ma do mojego życia teraz?
W trzecim kroku sprawdzasz, jak obrazy, skojarzenia i uczucia łączą się z tym, co aktualnie przeżywasz. Czy przypominają Ci o konkretnej sytuacji, relacji, potrzebie albo dylemacie? Czy dostrzegasz w kolażu coś, co jest teraz dla Ciebie szczególnie ważne?
Możesz zapytać siebie: „Co z mojego życia rozpoznaję w tej pracy? Czemu chciałabym przyjrzeć się bliżej?”. Wystarczy jeden związek, który wydaje Ci się bliski. Daj sobie też możliwość pozostania z pytaniem, do którego zechcesz wrócić.
Jak to się ma do mojego życia w 2026 r.?
Kilka miesięcy temu rzuciłam stabilną i przewidywalną pracę na etacie, żeby pójść Swoją Drogą. Chciałam dać sobie więcej przestrzeni na własne pomysły i działania, które są dla mnie ważne. Dziś mam większą swobodę wybierania, w co angażuję swoją energię, jakie projekty podejmuję i co chcę rozwijać.
Kiedy patrzę na wilka i słowa „ŻYCIE BEZ SMYCZY”, widzę w nich tę wolność, którą zyskałam. Mogę decydować o sobie i kierunku, w którym idę. To mnie ekscytuje, a jednocześnie budzi lęk. Własne wybory wiążą się przecież z odpowiedzialnością, a ich skutków nie zawsze potrafię przewidzieć. Mogę bardzo czegoś chcieć i równocześnie obawiać się tego, co przyniesie moja decyzja.
Właśnie w tym momencie lewa strona kolażu staje się dla mnie odpowiedzią na prawą. Słowa „UCZUCIA JAK DORADCY” przypominają mi, żeby przy kolejnych wyborach zatrzymywać się i sprawdzać: Co czuję? Czego potrzebuję? Czy to, w co się angażuję, jest mi bliskie? Wracam dzięki nim do uważności na siebie, którą łatwo zgubić, kiedy pojawia się dużo możliwości, decyzji i niewiadomych.
Czuję w tej części kolażu zaproszenie do zaufania sobie i Swojej Drodze. Mogę słuchać swoich reakcji, przyglądać się potrzebom i na tej podstawie wybierać kolejny krok. To ważne przypomnienie teraz, kiedy uczę się korzystać z większej swobody.
Kiedy przenoszę wzrok na lewą stronę, zauważam, że się rozluźniam. I właśnie tego rozluźnienia oraz zaufania do siebie bardzo dziś potrzebuję. Patrząc na kolaż sprzed czterech lat, odnajduję w nim wsparcie dla siebie w tym nowym momencie życia.
Symbole żyją razem z nami
Jak widzisz, kolaż sprzed lat może być materiałem do pracy z tym, co przeżywasz tu i teraz. Wracając do niego, możesz zauważyć szczegół, który wcześniej umykał Twojej uwadze, albo odnaleźć nowe znaczenie w dobrze znanym obrazie.
Symbole pozostają żywe, ponieważ spotykamy się z nimi w kolejnych momentach własnego życia. Zmieniamy się, zdobywamy doświadczenia, mierzymy z innymi pytaniami. Wraz z nami zmienia się też sposób, w jaki odczytujemy obrazy. Ten sam motyw może dziś poruszać Cię z zupełnie innego powodu niż wtedy, gdy go wybierałaś.
Kolaż może stać się lustrem, w którym przyglądasz się swojej aktualnej rzeczywistości.
Patrząc na dawną pracę, dostrzegasz w niej dzisiejsze potrzeby, napięcia, pragnienia czy możliwości. Tak właśnie dzieje się, kiedy wracam do mojego kolażu z 2022 roku i odnajduję w nim temat wolności oraz zaufania, który jest dla mnie ważny w 2026 roku – choć w zupełnie inny sposób, niż 4 lata temu.
Właśnie w tym widzę siłę tej praktyki. Do jednej pracy mogę wracać wielokrotnie, za każdym razem spotykając się z nią trochę inaczej. Dlatego warto zachowywać swoje kolaże i od czasu do czasu otwierać dawny dziennik (jeżeli z nim pracujesz).
Być może któryś z obrazów pomoże Ci nazwać coś, co właśnie teraz domaga się Twojej uwagi?
Dlaczego kulturowe znaczenia symboli są ważne?
Nasze skojarzenia wyrastają zarówno z osobistych doświadczeń, jak i z kultury, w której żyjemy. Dlatego podczas przyglądania się kolażowi warto uwzględniać oba te konteksty.
Symbol to obraz, przedmiot lub motyw, który odsyła do znaczeń wykraczających poza jego dosłowne przedstawienie.
Wróćmy do wilka z mojego kolażu. W biologicznym znaczeniu wilk szary (Canis lupus) to drapieżny ssak z rodziny psowatych, żyjący zwykle w grupach rodzinnych nazywanych watahami.
W kulturze ten motyw ma jednak wiele znaczeń. W europejskich baśniach, choćby w „Czerwonym Kapturku”, wilk pojawia się jako zagrożenie. Jak pewnie pamiętasz, w tej opowieści zjada najpierw babcię, a potem Czerwonego Kapturka. Takie opowieści mogą podsuwać skojarzenia z lękiem przed tym, co dzikie, nieznane i wymykające się kontroli.
Inną perspektywę proponuje Clarissa Pinkola Estés w książce „Biegnąca z wilkami. Archetyp Dzikiej Kobiety w mitach i legendach”. Poprzez opowieści i ich symboliczną interpretację przygląda się instynktownej, twórczej naturze kobiet. Opisuje też, jak kontakt z tą częścią siebie bywa zagłuszany przez społeczne oczekiwania i narzucone role.
Z tej perspektywy wilk może stać się obrazem wolności rozumianej jako możliwość życia w zgodzie ze sobą – rozpoznawania własnych potrzeb i ufania swoim odczuciom. To odczytanie bliskie temu, co odnajduję dziś w moim kolażu.
Kiedy zestawiam ten kontekst ze słowami „Wewnętrzny wilk” i „ŻYCIE BEZ SMYCZY”, pojawia się opowieść o pragnieniu swobody. Z kolei „UCZUCIA JAK DORADCY” przypominają mi o słuchaniu siebie podczas korzystania z tej wolności. To „TALENT”, który mogę rozwijać.
Kulturowe znaczenia symbolu (znam baśnie o wilkach, czytałam również „Biegnącą z wilkami”) spotykają się tutaj z moim osobistym doświadczeniem – pomagają je nazwać i zobaczyć w szerszej perspektywie.
Atlas Symboli – inspiracje do własnych poszukiwań
Z myślą o takich poszukiwaniach tworzę Atlas Symboli – zbiór kulturowych znaczeń obrazów i motywów, który będę stopniowo uzupełniać o kolejne hasła. Możesz zajrzeć do niego, kiedy jakiś element szczególnie Cię zaciekawi albo zechcesz poznać jego szerszy kontekst.
Najpierw zapisz własne skojarzenia. Później przeczytaj wybrane hasło i sprawdź, czy pojawia się coś nowego: wspomnienie, pytanie albo inny sposób spojrzenia na całość. Zwróć uwagę także na to, gdzie umieściłaś dany obraz i co znajduje się obok niego.
Zajrzyj do Atlasu Symboli i sprawdź informacje o dostępie.
Do własnej pracy możesz wracać z trzema pytaniami: co widzę, co czuję i jak to łączy się z moim życiem teraz. Kulturowe znaczenia symboli mogą towarzyszyć Ci w tych poszukiwaniach i podsuwać kolejne tropy.
Najczęściej zadawane pytania
Jak interpretować kolaż intuicyjny, gdy nie rozumiem swojej pracy?
Zacznij od opisania tego, co widzisz, i zauważenia swojej reakcji. Kolaż intuicyjny jest praktyką kontemplacyjną – zaprasza do zatrzymania, uważnego przyglądania się obrazom i stopniowego zagłębiania się w temat. Dlatego nie wszystko musi być jasne od razu. Możesz zapisać jedno skojarzenie albo wrócić do pracy po kilku dniach. Związek z własnym życiem czasem dostrzeżesz dopiero podczas kolejnego spotkania z kolażem, a czasem pozostaniesz z otwartym pytaniem. Daj sobie czas na te poszukiwania.
Czy każdy element kolażu intuicyjnego ma ukryte znaczenie?
Nie musisz szukać znaczenia w każdym fragmencie. Wycinek mógł przyciągnąć Cię kolorem, fakturą, kształtem albo zabawnym zestawieniem z innym obrazem lub słowem. Najpewniej sama poczujesz, która część Twojego kolażu ma dla Ciebie głębsze znaczenie – zatrzymuje Twój wzrok, porusza Cię lub przywołuje skojarzenia. Właśnie przy niej warto zostać na dłużej i dać sobie czas na odczytanie osobistych znaczeń. Możesz również zakończyć na przyjemności tworzenia, bez interpretowania pracy.
Czy ten sam symbol zawsze oznacza to samo?
Nie. Jego znaczenie zależy od kontekstu kulturowego, Twoich doświadczeń i całej kompozycji. Ten sam motyw możesz też odczytać inaczej po pewnym czasie, kiedy zmieni się Twoja sytuacja lub perspektywa.
Czy warto zapisywać swoje interpretacje kolażu intuicyjnego?
Tak, wystarczy kilka zdań. Zapisz datę, najważniejsze skojarzenia i to, jak łączą się z Twoją aktualną sytuacją. Kiedy wrócisz do kolażu po pewnym czasie, dopisz nowe refleksje obok wcześniejszych notatek. Dzięki temu będziesz mogła porównać, co dostrzegałaś w tej samej pracy w różnych momentach życia.
Czy mogę przyjrzeć się kolażowi intuicyjnemu z Twoim wsparciem?
Tak. Możesz umówić się ze mną na sesję indywidualną z kolażem intuicyjnym lub przyjść na warsztat. Podczas spotkania pomagam przyglądać się obrazom, zadawać pytania i rozwijać własne skojarzenia. To Ty rozpoznajesz, jakie znaczenia są bliskie Twojemu doświadczeniu. Skontaktuj się ze mną, żeby zapytać o możliwość spotkania.
O autorce
Nazywam się Justyna Sekuła. Jestem artystką, arteterapeutką i twórczynią autorskich działań opartych na kolażu intuicyjnym. Opiekuję przestrzenie twórczego rozwoju, w których można pracować we własnym tempie, próbować, zmieniać zdanie i nie mieć od razu wszystkich odpowiedzi. Wierzę, że twórczość nie jest dodatkiem do życia, ale jednym ze sposobów, by być bliżej siebie, innych i świata.
Na tej stronie dzielę się inspiracjami, ćwiczeniami i pytaniami, które mogą pomóc Ci rozpocząć własną przygodę z kolażem intuicyjnym – bez doświadczenia plastycznego i bez presji. Po swojemu.
